środa, 10 lutego 2016

PRÓBA REANIMACYJNA

Dziś na F zobaczyłam moją bransoletkę z bloga którą zrobiłam 2 lata temu. Przeglądając swojego bloga szczegółowo zauważyłam że rok 2015 gdzieś się zapodział. Nowa praca, nowe wyzwania, brak czasu i takie tam. Próbowałam trochę dłubać ale na początku to kiepsko było z organizacją. A jeśli już coś wydziergałam to o daniu posta w ogóle nie myślałam.
Ale już czas żeby się ogarnąć...
Zrobiłam ostatnio kolczyki z pomysłu http://koralikowaweraph.blogspot.com/2015/05/groszki-grzechu-warte-tutorial.html i muszę powiedzieć, że urzekł mnie ten sposób. Prosty i szybki.






Niebieskie zostawiłam sobie a różowe oddałam siostrze bo mi się nasunęła na myśl kiedy je robiłam.
Pozdrawiam wszystkich.


niedziela, 14 grudnia 2014

Wyzwanie Kreatywnegio Kufra

Próżnowałam bardzo długo muszę się przyznać. Jednak ostatnio doznałam olśnienia i wykonałam naszyjnik na wyzwanie Kreatywnego Kufra.
Ech jak to jest, że pomysł zrodzony w głowie rzadko kiedy odzwierciedla rzeczywistość. Bywały jednak pomysły które bardziej odbiegały od założonych planów.
Nawet nie wiem jakich koralików użyłam( jeśli chodzi o kolory oczywiście). Jednak najzabawniejsze jest to czego użyłam do środka naszyjnika.Jest to sobie taki kamyczek szklany który był kiedyś kamyczkiem akwariowym. Przykleiłam do niego mini focie z łabądkiem i tadammmmm!!!




http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/12/wyzwanie-tematyczne-basn-dzikie-abedzie.html

sobota, 27 września 2014

SREBRZYSTA BRANSOLETKA.

Brak czasu.Oj brak czasu. stworzyłabym coś ale ciągle inne rzeczy wypełzają i domagają się uwagi. już czasem tracę nadzieję, że coś się zmieni i znów będę częściej zaglądała do moich skarbów.
Zrobiłam ją dla koleżanki.
Ja robiłam zdjęcie za oknem był piękny widok
Pozdrawiam.


piątek, 19 września 2014

PORCJA PASJI

Eh mam wolne ale jakoś trudno mi się zebrać. ciągle jakieś obowiązki a na przyjemności zostaje mało czasu. Wczoraj jednak przyszła do Mnie moja przyjaciółka ze swoimi bransoletkami i zakochałam się w nich.
http://robotkomania-betis.blogspot.com/Tu w ostatnio dodanym poście jest ta bransoletka. Męczyłam dziś ten motyw od rana. Powiem szczerze, że ta pierwsza wersja troszkę nieporadna jest. Nie zamierzam jednak poprzestać na jednej bo bardzo mi się ten pomysł spodobał.
Na pocieszenie dorzucam indiański naszyjniczek.

Zupełnie zapomniałam o innym, też dorzucam.

To na razie tyle, pozdrawiam.



wtorek, 9 września 2014

KONIEC PRZERWY

Koniec leniuchowania. Postanowiłam przerwać to nic nierobienie.
Zmiana pracy i moje koralikowanie wylądowało w najczarniejszym kącie. Juz nawet straciłam nadzieję, że do niego powrócę. Dziś mam wolne i powiedziałam sobie, że tak nie może być. I zrobiłam kolczusie. Fajne są. Bardzo proste. Z racji braku natchnienia skorzystałam z pomysłu gazetowego. Inspiracja zaczerpnięta z BEADING POLSKA NR 4.


Oczywiście nie obyło się bez drobnej zmiany. Nie dodałam po bokach przy końcu rzędu koralików ale tak mi się bardziej podoba.
Pozdrawiam.


piątek, 4 lipca 2014

NARESZCIE SĄ WYNIKI

Udało się i zostałam wyróżniona za mój naszyjniczek.
Cieszę się ogromnie. To moje pierwsze wyróżnienie więc wzbudziło ogromne emocje.


http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/06/wyzwanie-tematyczne-basnie-piekna-i.html




https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgLvWt8j7Vkp92YNls55MLF0nLa19KpPCE7w_zhGz4q0VL7q0o9SSQRG-CXgcy6UwK6lgDRH3ehExA5gcK-j5JMYHPQOBpGA7InIqqWx_tZkpYAH9Vzi-xdRL0O09SNLruqLh6HmHky758/s400-no/Wyr%25C3%25B3%25C5%25BCnienie+-+Monika+Rudolf.png
I oczywiście jest nagroda w postaci bonu o wartości 50 zł. Całą kwotę mogę bezkarnie wydać na koraliki. 
Pozdrawiam szczęściarzy :))))

czwartek, 19 czerwca 2014

PRAWDZIWE WYZWANIE.

PROJEKT NA TO WYZWANIE MIAŁAM W GŁOWIE ALE OCZYWIŚCIE W CIĄGU TYGODNIA ZMIENIŁ KILKA RAZY SWOJĄ POSTAĆ. MIAŁO BYĆ PARĘ GADŻETÓW WIĘCEJ ALE PROSTOTA CZASEM WYCHODZI NAJLEPIEJ.
"– Och, co się stało z moją drogą bestią? – zawołała Piękna. I przypomniawszy sobie sen popędziła do ogrodu, aby tam poszukać bestii. Pobiegła wprost do krzaku białej róży, a tam leżała bestia, tak nieruchomo i cicho, że Piękna pomyślała, iż nie żyje. Białe róże zwieszające się nad nią muskały ją płatkami, ale bestia dalej leżała w bezruchu. 
– Och, moja droga bestio! – zawołała Piękna, uklękła przy ciele bestii i zarzuciła jej ramiona na szyję."
OTO FRAGMENT KTÓRY MIAŁ BYĆ INSPIRACJĄ. MIAŁAM DODAĆ KRYSZTAŁKI JAKO ŁZY ALE MOJA TEŚCIOWA POWIEDZIAŁA, ŻE RACZEJ BĘDZIE ZA DUŻO TYCH OZDÓB I RÓŻA JEST WYSTARCZAJĄCA. POSŁUCHAŁAM, CZY SŁUSZNIE? TRUDNO POWIEDZIEĆ.


NAMĘCZYŁAM SIĘ Z TĄ RÓŻA, OCZYWIŚCIE WYSZŁA INACZEJ NIŻ W MOJEJ WYOBRAŹNI. CUDEM NIE PORZUCIŁAM PROJEKTU PO TRZECIEJ PRÓBIE.
KWIATEK Z KTÓRYM SIĘ TAK NAMĘCZYŁAM JEST PRZYSZYTY DO SZNURA SZYDEŁKOWO - KORALIKOWEGO.
WSZYSTKO WYKONANE Z TOHO ROUND 11/0.
 


 POZDRAWIAM WSZYSTKICH MANIAKÓW KORALIKOWYCH.